Przejdź do treści

Krok za krokiem – spacerem po Nowej Zelandii

31 mar 2021
Wykład: 3 min

W zeszłym roku Jean Hacquart przeszedł całą Nową Zelandię… całkiem sam. W drodze na lotnisko kupił kamerę GoPro, aby udokumentować swoją podróż. W efekcie powstał fantastyczny, introspekcyjny film krótkometrażowy One Foot in Front of the Other przedstawiający wędrówkę Jeana po dwóch wyspach, które tworzą jeden z najbardziej spektakularnych krajów na ziemi. Mamy nadzieję, że się Wam spodoba.

Jak nagrałem One Foot in Front of the Other

Autor: Jean Hacquart

Nigdy nie planowałem nakręcić filmu o mojej wędrówce ze szczytu północnej wyspy do najbardziej wysuniętego na południe miejsca południowej wyspy Nowej Zelandii. Na dzień przed moim wyjazdem do tego kraju otrzymałem telefon od mojego dobrego przyjaciela, Jeremy'ego Janina, który jest specjalistą od tworzenia treści.

– Musisz sfilmować całą podróż! – powiedział.

– Czemu nie? – odparłem. – Tylko, że nigdy wcześniej tego nie robiłem.

– Nie martw się – powiedział Jeremy. – Dam Ci kilka wskazówek i dasz sobie radę.

W noc przed moim wyjazdem Jeremy udzielił mi przez telefon godzinnego przyspieszonego kursu filmowania i mówienia do kamery. Przed wyjazdem udzielił mi jednej z najcenniejszych rad – abym nigdy nie zmieniał perspektywy nagrywania i codziennie starał się mówić do kamery, nawet przed krótki czas.

Po przespanej nocy byłem już na lotnisku i kupowałem GoPro, kilka dodatkowych baterii i statyw. Nagle stałem się filmowcem. Tak powstał powyższy film, nakręcony z dużą pomocą Jeremy'ego przy jego montażu. Więc dziękuję Ci, Jeremy.

Tak powstał ten film

  • 1 kamera GoPro 7, 2 dodatkowe akumulatory, 1 mały statyw elastyczny, 4 karty microSD, 1 dysk twardy SSD
  • Ładowałem akumulatory za każdym razem, gdy byłem w mieście (średnio raz w tygodniu).
  • Często pożyczałem komputer w kawiarniach lub hostelach i zapisywałem wszystko na dysku twardym 512g, aby zrobić kopię zapasową moich plików.
  • Nigdy nie usuwałem niczego z moich kart SD, żeby mieć kopię zapasową.
  • Do stworzenia tego 24-minutowego filmu zebrałem 8 godzin materiału filmowego zrobionego w pośpiechu.
  • Prawie 3 godziny nagrania były bezużyteczne, ponieważ przedstawiają tylko, jak wracam po kamerę po filmowaniu.
  • Nie wiem, ile dodatkowych kilometrów przeszedłem, żeby nakręcić ten film, a potem wrócić się po kamerę. Na szczęście GoPro ma super szeroki kąt i nie musiałem iść zbyt daleko.
  • Dzięki elastycznemu statywowi zawieszałem kamerę GoPro na drzewach, ustawiałem ją na nierównym terenie lub owijałem wokół kijków.
  • Montaż w czasie lockdownu zajął Jeremy'emu i mnie kilka tygodni z przerwami.
  • Do nagrania głosu w domu użyłem mikrofonu.
  • Wszystko sfilmowałem sam.

Dziękuję za obejrzenie!

Jeśli szukasz porad, jak zaplanować i zorganizować swoją wędrówkę, kliknij „Porady” na tym blogu i przewiń do artykułów Jeana z poprzedniego roku.

Skip content

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie historie